Za Zasługi dla Turystyki  Złota Honorowa Odznaka PTTK

progres

naszesudety

na szlaku
 
 


paluszek
S t a t y s t y k i

Wizyt - ogółem: 580968
dzisiaj: 149 ⁂  obecnie: 3

r.
 


  • 1/1987(1)
    1/1987(1)
  • 1/1989(13)
    1/1989(13)
  • 1/1991(25)
    1/1991(25)
  • 2/1992(32)
    2/1992(32)
  • 3/1995(69)
    3/1995(69)
  • 1/1996(79)
    1/1996(79)
  • 9/2002(159)
    9/2002(159)
  • 10/2005(196)
    10/2005(196)

Historia magazynu

W styczniu 2001 r. minęło 10 lat od chwili, kiedy Juliusz Wysłouch z Torunia rozpoczął współpracę z czasopismem *Na Szlaku*. Został zaproszony przez Andrzeja Matuszczyka, aby tak jak on "obsługiwać" tematykę karpacką. Już wtedy pismo miało charakter ogólnopolski, choć przeważały tematy śląskie i sudeckie. Od numeru 1/1991(25), w piątym roku wydawania, magazyn szerzej ruszył w szeregi turystów w całym kraju. Wspomniany numer zawierał takie działy, jak "Listy, opinie, polemiki", "Góry i Alpinizm" (A. Lwow), "Rozmyślania na szlaku" (Z. Garbaczewski), "Globtroter" (L. Sawicki), "Na szlaku z Komisją Turystyki Górskiej", "Rzecznik prasowy ducha gór donosi" (J. Janczak) oraz wiele notatek, artykułów problemowych i informacji. Pismo liczyło 20 stron i ukazywało się jako dwumiesięcznik. Pojawiły się w nim teksty Juliusza Wysłoucha dotyczące bezpieczeństwa w górach i relacji między turystyką a ochroną przyrody. Na okładce zamieszczono czarno-białą fotografię przedstawiającą widok z Przełęczy Iwaniackiej ku Czerwonym Wierchom i Przełęczy Tomanowej (fot. J. Wysłouch). Jedyny akcent kolorystyczny w całym piśmie stanowił czerwony tytuł. W 1992 r. czasopismo *Na Szlaku* stało się miesięcznikiem, od lutego 1992 r. – 2/1992(32) – liczyło 24 strony, miało nieco inną okładkę – inny krój liter w winiecie i stylizowaną "górę". Na okładce numeru fotografia Alka Lwowa przedstawiała szczyt Latok III w Karakorum. Pojawił się dział "Recenzje", kontynuowano cykle rozpoczęte we wcześniejszych wydaniach, Marek Staffa zamieszczał ciekawe teksty o problemach ze schroniskami w sferze własnościowo-ekonomicznej. Przez kilka lat czasopismo *Na Szlaku* ukazywało się w formie zapoczątkowanej wspomnianym (2/1992), aż do marca 1995 r., – 3/1995(69) – kiedy to na okładce pojawiło się w pełni kolorowe zdjęcie K2 autorstwa Alka Lwowa. Zamieszczono nowe cykle: "Zapomniane wiersze o górach" – później "wiersze o górach" (J. Kolbuszewski); "Panopticum górskie" (W. Sobolewska, S. Płaza), "Karpackie przełęcze" (A. Matuszczyk); "Schroniska sudeckie w rysunkach Pawła Dacko"; trwał dział "Góry i alpinizm", a Józef Nyka redagował "Spacerkiem po górach", pisywał także Mariusz Szatkowski, znany z oryginalnych pomysłów wędrówkowych. Od numeru styczniowego 1996 r. – 1-1996(79) – czasopismo otrzymało kolorową okładkę na kredowym papierze w formie znanej do końca jego wydawania. Podtytuł brzmiał: "Góry, turystyka, alpinizm", pojedynczy zeszyt zawierał 28 stron. Zachowano stałe działy, wprowadzono "Informator" (później "Informacje", następnie nazwa uległa zmianie na "Wiadomości z gór i dolin"), "Po tamtej stronie gór i Tatr". Nadal trwała kolumna "Góry i alpinizm". W marcu 1998 r. były już 32 strony; zmienił się podtytuł na "Góry, turystyka, podróże". Nowe cykle, które się pojawiły to "Schroniska karpackie" (A. Matuszczyk), "Zamki w Sudetach" (R. M. Łuczyński), "Trasa miesiąca" (różni autorzy), "Wygodniej i bezpieczniej" (J. Wysłouch), "Schroniska sudeckie" (K. R. Mazurski, L. Zasońska, Z. Wojciechowski), "Alpy znane i mniej znane" (A. Kurowski), "Turystyczna gmina górska", wreszcie "W górach wysokich" (W. Brygier), a Andrzej Matuszczyk zaprezentował "Ukochane góry" – niemalże powieść w odcinkach.

 

To tylko niektóre cykle i niektórzy autorzy, nie sposób wymienić wszystkich autorów, którymi przecież często byli sami czytelnicy. Prezentowane były na przykład mniej znane gminy górskie, ciekawostki z życia polskich gór, kolekcjonerstwo, które przecież tak silnie związane jest z turystyką i podróżami oraz na bieżąco różne wydawnictwa turystyczne. Poza gronem redakcyjnym i wspomnianymi już częściowo autorami współpracowali z *Na Szlaku* szefowie wielu klubów górskich, "petetekowskich" i nie tylko, autorzy piszący do innych pism turystycznych, turyści zrzeszeni w PTTK i PTT oraz ci, którym przynależność organizacyjna do niczego nie jest potrzebna, a po prostu chcieli podzielić się swoimi przeżyciami z turystycznych szlaków. Często działacze i turyści prowadzili na łamach *Na Szlaku* polemiki, czasem nawet ostre, ale ważne dla wyjaśnienia problemów czy spornych kwestii. Wielu turystów zamieszczało obszerne relacje z wielodniowych wypraw w dalekie strony i w rozmaite góry, a były to relacje zawsze na wysokim poziomie, ciekawie redagowane. W ostatnim okresie ukazywania się – 10/2005(196) – miesięcznik *Na Szlaku* nosił podtytuł "Turystyka, Krajoznawstwo, Góry" i liczył 36 stron. W dużym stopniu zaspokajał potrzeby sporej rzeszy turystów. Każdy turysta mógł w nim zamieścić notatkę, relację, artykuł problemowy, podzielić się z innymi swoim doświadczeniem i pochwalić górskimi dokonaniami.

 



 


na szlaku
na szlaku